Świat nie jest taki zły!
Wielu z nas powtarza: chcę zmienić świat. Owszem, jest to bardzo dobre podejście, o ile faktycznie coś się robi! Wtedy można też zapisać się do klubu Ashoki czy wybranej fundacji ratującej zwierzęta, dzieci... Jeśli jednak słowa te wypowiadamy pod wpływem chwili i nie robimy nic, to już jest coś nie tak. Nauczmy się jednak, że świat nie jest taki zły! Nauczmy się czerpać radość z chwili i cieszyć drobiazgami, a wtedy odkryjemy, że choć jest co zmieniać, to nie należy poddawać się nastrojom dekadenckim.
Rozejrzyjmy się dookoła. To prawda, że są miejsca zaniedbane i brzydkie. Jednak wszystko to spowodował człowiek i my, jeśli tylko zapragniemy, łatwo możemy sprawić by miejsca te znowu stały się piękne.
Tak samo jest z nami – to jak świat wygląda zależy tylko od tego jak my go postrzegamy i czy faktycznie coś dla niego robimy, czy tylko powtarzamy, że trzeba coś zrobić. Nie wolno się nigdy poddawać! Trzeba patrzyć na to co nas otacza z iskrą radości w oku, doszukiwać się pięknych elementów w nudnych miejscach i te brzydkie naprawiać. Bowiem wszystko to co nas otacza może stać się piękne, jeśli tylko zmienimy nasze nastawienie i skupimy się na plusach. W życiu bowiem liczy się optymizm – to on pozwala nam przetrwać trudne chwile i robić to co należy.